Dziś odpoczywamy od antenek, regionów, prefiksów i innych fiksów. Zrób sobie herbatę.

Miejsce akcji: kuchnia. Kasia pije herbatę i nic jej nie wzrusza. Wchodzi Tomek z płytką z antenką w ręku i miną człowieka, który znalazł skarb.

Kasia: Co to jest?

Tomek: Mój nowy telefon.

Kasia: Ten telefon jest jakiś inny.

Tomek: Bo to nie telefon. To urządzenie do sieci, która nie potrzebuje ani internetu, ani zasięgu GSM. Wiadomości lecą drogą radiową, w technologii LoRa.

Kasia: Czyli sieć, której nie ma.

Tomek: Jest. Tylko nie widać paska zasięgu.

Kasia: Dobra, ale jak wiadomość ma dojść na drugi koniec miasta?

Tomek: Skacze z przekaźnika na przekaźnik. Przekaźniki nazywają się repeatery.

Kasia: Jak sztafeta?

Tomek: Jak sztafeta, w której pałeczka sama szuka drogi. Jak jeden przekaźnik zgaśnie, wiadomość może pójść przez inne.

Kasia: A kto tym zarządza?

Tomek: Nikt. Ludzie sami kupują sprzęt i montują go w całym kraju, często wysoko. Wiele takich stacji zasila bateria ładowana panelem słonecznym i potrafi działać przez kilka, a czasem kilkanaście dni.

Kasia: Czyli anarchia.

Tomek: Anarchia z panelami słonecznymi.

Kasia: Ile kosztuje taka anarchia?

Tomek: Na start około 180–220 zł.

Kasia: Na start. A na metę?

Tomek (po chwili): Abonamentu nie ma. Rejestracji też.

Kasia: A co można robić? Oglądać filmy?

Tomek: Pisać wiadomości. Tylko tekst, żadnych stron internetowych ani mediów społecznościowych.

Kasia: Czyli sieć dla tych, którzy tęsknią za SMS-ami.

Tomek: I za ciszą w grupie rodzinnej. Zaraz zobaczysz. Najpierw dokręcę antenę, bo bez niej nadawanie może uszkodzić moduł radiowy.

Kasia: Jak z mikrofonem: najpierw podłącz, potem krzycz.

Tomek: Mniej więcej. Dobrze, że kupiłem wersję na 868 MHz, inaczej nie dogadałaby się z polską siecią.

Kasia: Czyli nawet radio musi znać język.

Tomek wpisuje „Hej” na kanale Public. Cisza.

Kasia: No i?

Tomek: Poradnik mówi, żeby nie zniechęcać się ciszą. Nie każdy siedzi na MeshCore cały czas.

Kasia: Znam to z grupy rodzinnej.

Tomek patrzy w ekran i rozjaśnia się.

Tomek: Patrz! Moją wiadomość odebrały trzy repeatery!

Kasia: Trzy repeatery usłyszały „Hej”?

Tomek: Poradnik mówi, że to już duży sukces.

Kasia: Dla repeaterów chyba też.

Kasia odstawia kubek i wygląda przez okno.

Kasia: Skoro nikt tym nie rządzi, to możesz postawić gdzieś swój repeater? Nawet na balkonie?

Tomek: Jasne. Im więcej węzłów, tym dalej sięga sieć.

Kasia: To dlaczego jeszcze tego nie zrobiłeś?

Tomek: Bo czekam na odpowiedź na „Hej...”.

A na serio

Inspiracją były polskie strony poświęcone sieci MeshCore (patrz źródła). Znajdziesz tam podstawy, od których warto zacząć.