SDR (od ang. software defined radio, radio definiowane programowo) to odbiornik albo nadajnik, w którym większość pracy wykonuje oprogramowanie. Klasyczne radio filtruje i demoduluje sygnał w obwodach elektronicznych. W SDR elektronika zamienia fale radiowe na liczby, a resztę liczy komputer. W Radioberry tym komputerem jest Raspberry Pi: płytka wielkości samego komputerka wpina się w jego 40-stykowe złącze GPIO i razem tworzą transceiver, czyli urządzenie, które odbiera i nadaje.
Projekt prowadzi holenderski krótkofalowiec Johan, PA3GSB. W repozytorium projektu podaje dwa cele: zbudować radio i nauczyć się czegoś po drodze, „from noob to guru”. Stan prac określa jako wieczną wersję beta. Sam płytek nie sprzedaje. Publikuje schematy, projekty płytek i kod, a gotowe moduły produkują i sprzedają inne firmy.
Układ z modemu i programowalna logika
Sercem płytki jest AD9866 firmy Analog Devices. To 12-bitowy układ zaprojektowany do modemów szerokopasmowych, który tu pracuje jako przetwornik w obie strony: przy odbiorze zamienia sygnał z anteny na liczby, przy nadawaniu liczby na sygnał radiowy. Obejmuje zakres od 0 do 30 MHz, a więc wszystkie krótkofalowe pasma amatorskie od 160 do 10 m. Przetwornik próbkuje sygnał 76,8 mln razy na sekundę. Daje to strumień ponad 900 Mb/s, za duży dla Raspberry Pi.
Dlatego między przetwornikiem a komputerem pracuje FPGA – układ logiki programowalnej, którego wnętrze wgrywa się podobnie jak program. W Radioberry to Intel Cyclone 10 LP w wersji 10CL016 albo większej 10CL025. FPGA wybiera z całego zakresu fragmenty o szerokości od 48 do 384 kHz i dopiero je przekazuje do Raspberry Pi. Każdy taki fragment to osobny odbiornik, więc radio może jednocześnie słuchać kilku miejsc w eterze, np. dwóch różnych pasm. Konfigurację FPGA, nazywaną gateware, Raspberry Pi wgrywa do układu przy starcie. Z Raspberry Pi płytka bierze też zasilanie.
Radioberry jest blisko spokrewnione z Hermes-Lite 2, znanym otwartym transceiverem SDR zbudowanym na tym samym układzie AD9866. Gateware Radioberry powstaje w repozytorium Hermes-Lite 2, a radio rozmawia z programami tym samym protokołem openHPSDR. Programy widzą je więc jako Hermes-Lite 2 i pod tą nazwą wybiera się je w ustawieniach.
Serwer radiowy w sieci domowej
Raspberry Pi z Radioberry może pracować na dwa sposoby. Pierwszy to samodzielne radio: do Pi podłącza się ekran, a radiem steruje program piHPSDR. Autor projektu zaleca wersję piHPSDR rozwijaną przez Christopha, DL1YCF. Drugi sposób to serwer radiowy. Raspberry Pi bez monitora i klawiatury działa wtedy jak urządzenie sieciowe, a program SDR na komputerze w tej samej sieci sam je odnajduje i nim steruje. Radioberry współpracuje m.in. ze SparkSDR (Windows, macOS i Linux). Do samego odbioru można też użyć OpenWebRX, odbiornika obsługiwanego z przeglądarki internetowej.
Test: FT8 z mocą jednego wata
Jak to wygląda w praktyce, pokazał w lipcu 2025 roku Steve, KM9G, na kanale Temporarily Offline. Sprzęt do testu przysłała firma AURSINC: Radioberry z układem 10CL025 i nakładaną na nie płytkę wzmacniacza. Obie płytki łączą dwa krótkie przewody koncentryczne, opisane jako odbiór i nadawanie. Na Raspberry Pi 4 trafił Raspberry Pi OS Lite w wersji 64-bitowej, bez pulpitu, nagrany na kartę programem Raspberry Pi Imager, a na nim skrypt instalacyjny Radioberry. Instalacja i konfiguracja zajęły mniej niż 10 minut.
Radiem sterował SparkSDR na Macu. Program po odświeżeniu listy sam znalazł radio w sieci i od razu zaczął dekodować FT8, emisję cyfrową do łączności przy bardzo słabych sygnałach. W Nebrasce, gdzie odbywał się test, radio odebrało stacje z Kalifornii i z Japonii.
Do nadawania płytkę wzmacniacza zasilono z zasilacza laboratoryjnego napięciem 8,4 V. W ustawieniach SparkSDR trzeba włączyć wzmacniacz (PA), wysterowanie ustawić na maksymalne 255, a czas podtrzymania PTT zwiększyć z 20 do 30. Wywołanie CQ w FT8 na paśmie 20 m z mocą około 1 W (miernik pokazał najwyżej 1,44 W) odebrały stacje m.in. w Idaho, Marylandzie, Saskatchewan i Kolumbii Brytyjskiej, ponad 2300 km od nadajnika. Kto usłyszał sygnał, pokazywała na bieżąco mapa serwisu PSKReporter. Oprogramowanie chroni wzmacniacz: wyłącza nadawanie, gdy temperatura tranzystorów końcowych przekroczy 50 °C.
Sama płytka Radioberry nadaje z bardzo małą mocą, dlatego do łączności zwykle dokłada się wzmacniacz. Płytka wzmacniacza z projektu Radioberry daje do 5 W przy zasilaniu 12 V. PA3GSB opisywał też pracę Radioberry ze wzmacniaczami 10, 20 i 100 W.
Co się zmieniło od czasu filmu
Najważniejsza zmiana to Raspberry Pi 5. W tym modelu wejściami i wyjściami nie zarządza już główny procesor, tylko osobny układ RP1, połączony z nim magistralą PCIe. Każde przesłanie danych przez PCIe wymaga przygotowania, więc przekazywanie próbek bajt po bajcie przez piny GPIO okazało się za wolne: radio mogło pracować tylko z jednym odbiornikiem i próbkowaniem 48 kHz. Johan zrezygnował z tego trybu i napisał nowy, nazwany PIO. Danymi zajmują się w nim maszyny stanów, czyli proste programowalne automaty w układzie RP1, które przekazują próbki do sterownika przez DMA, bez udziału procesora. Według autora ten tryb wypada lepiej niż wszystkie wcześniejsze. Wydanie dla Pi 5 ukazało się 16 grudnia 2025 roku. Z płytką 10CL025 radio obsługuje w nim 6 odbiorników i 1 nadajnik.
Instalację skryptem na Raspberry Pi 4, pokazaną w filmie, repozytorium oznacza teraz jako przestarzałą, a nowe prace dotyczą Pi 5. Sterownik dla Pi 5 korzysta z obsługi układu RP1 w Linuksie, która wciąż powstaje, więc samodzielne zbudowanie systemu wymaga sporo pracy. Dlatego Johan przygotował gotowy obraz karty microSD z Debianem 13, specjalnym jądrem oraz programami piHPSDR i SparkSDR. Sprzedaje go w serwisie Gumroad za 5 euro. Całe oprogramowanie pozostaje otwarte, a jak pisze autor, płaci się za wygodę i wsparcie dalszych prac.
Projekt jest rozwijany na bieżąco. Ostatnie zmiany w repozytorium pochodzą z września 2026 roku, a w lipcu do gateware trafiły poprawki pracy telegrafią (CW). Od maja 2026 roku Radioberry ma licencję na oficjalne logo „Powered by Raspberry Pi”.
Juice, czyli Radioberry przez USB
Obok wersji na Raspberry Pi od 2021 roku powstaje Radioberry Juice. To płytka, w którą Radioberry wpina się tak jak w Raspberry Pi, a z komputerem łączy się przez USB (układ FTDI FT2232H). Radio może więc współpracować ze zwykłym komputerem, przede wszystkim z Windows, a z pewnym nakładem pracy także z Linuksem. Juice wymaga Radioberry z układem 10CL025, zasilania 12 V i obsługuje 6 odbiorników oraz 1 nadajnik. Oprogramowanie ma nadal status wersji testowej, ale jest poprawiane, ostatnio we wrześniu 2026 roku.
Hub 2350: radio bez Raspberry Pi?
17 czerwca 2026 roku Johan pokazał na liście dyskusyjnej projektu prototyp płytki Radioberry Hub 2350. Pracuje na niej mikrokontroler RP2350 (ten sam, co w Raspberry Pi Pico 2), a z siecią łączy się przez Ethernet. Pierwszy egzemplarz współpracuje z Radioberry i obsługuje protokół openHPSDR, na razie tylko w trybie odbioru. Johan zapytał społeczność, czym płytka powinna się stać: zamiennikiem Raspberry Pi, podstawą samodzielnego radia czy centrum sterowania innymi urządzeniami radiowymi. Harmonogramu nie ma. Autor szuka dwóch, trzech eksperymentatorów, którzy zbudują coś na prototypach i podzielą się wynikami.
Dla kogo to jest
Radioberry nie jest gotowym radiem, które wyjmuje się z pudełka i podłącza do anteny. Autor projektu sam o tym pisze: do samodzielnego transceivera trzeba dołożyć kolejne elementy. Włoscy krótkofalowcy, Carlo i Paolo, opisali budowę takiego zestawu na swojej stronie: Raspberry Pi 4, ekran dotykowy 5 albo 7 cali, karta dźwiękowa USB z mikrofonem, wzmacniacz 5 W z filtrami dolnoprzepustowymi i obudowa. Sama płytka Radioberry kosztuje według nich około 100 euro, a cały transceiver na pasma 160–10 m z emisjami AM, FM, SSB i FT8 od 300 do 400 euro. Ostrzegają, że taka budowa wymaga doświadczenia, cierpliwości i czasu i nie jest dla początkujących.
Do samego odbioru wystarczy płytka, Raspberry Pi, zasilacz i antena. Nadawanie to inna sprawa. W Polsce wymaga pozwolenia radiowego, które wydaje Prezes UKE po zdanym egzaminie. Za wzmacniaczem, przed anteną, potrzebny jest też filtr dolnoprzepustowy dobrany do pasma. Tłumi harmoniczne, czyli niechciane sygnały na wielokrotnościach częstotliwości nadawania, które mogłyby zakłócać inne pasma. PA3GSB używał filtrów przełączanych przekaźnikami, którymi oprogramowanie Radioberry potrafi sterować samo.
Artykuł powstał na podstawie dokumentacji i repozytorium projektu Radioberry, wpisów jego autora oraz filmu „This Raspberry Pi Ham Radio Transmitter BLEW MY MIND! | Radioberry + SparkSDR” z kanału Temporarily Offline.
