Wyobraź sobie umówienie spotkania w mieście, które powstaje na pustyni tylko na czas wydarzenia. Wokół obozy, instalacje artystyczne i niezwykłe pojazdy, a znajomi właśnie poszli w inną stronę. Tak wygląda Black Rock City: tymczasowe miasto na pustyni Black Rock w Nevadzie, które ponad 70 000 uczestników festiwalu Burning Man co roku pod koniec sierpnia buduje na około tydzień, a potem rozbiera. Na zasięg komórkowy nie można tam liczyć, więc przydaje się łączność niezależna od internetu.
Właśnie tym zajmuje się Burning Mesh, społeczność organizująca tam sieć Meshtastic. Małe urządzenia radiowe przesyłają krótkie wiadomości i pozycje GPS. Uczestnicy mogą wykorzystać je do kontaktu z własnym obozem czy śledzenia art cars – pojazdów będących zarazem ruchomymi instalacjami. To jeden ze sposobów porozumiewania się na pustyni, budowany przez samych uczestników.
Nie oznacza to, że Black Rock City jest całkowicie odcięte od internetu. Organizatorzy opisują nawet radiowy dostęp dla obozów, wymagający własnego sprzętu, zasilania i skierowania anteny na główną wieżę. Nie gwarantują jednak przepustowości ani ciągłości usługi. Burning Mesh pozwala wymieniać wiadomości bez korzystania z takiego łącza.
Rok 2025: cztery radia, siedem dni i dużo pyłu
Konkretów dostarcza relacja Franka Cohena z Burners Without Borders (BWB) – oddolnej organizacji wolontariuszy, która pomaga po katastrofach i wspiera odporność lokalnych społeczności. W sierpniu 2025 roku Cohen zabrał do Black Rock City cztery węzły. Wszystkie przetrwały burze i przez siedem dni działały na akumulatorach doładowywanych wyłącznie energią słoneczną.
W danych śledzenia sieci Cohen naliczył 1606 węzłów na pustyni. Najbardziej ruchliwy był wtorek: 28 817 pakietów, w tym 1189 wiadomości. Jego cztery węzły widziały kanał zajęty przez około 3,6% czasu. W ogłoszeniu BWB z 17 sierpnia 2026 roku pojawia się inna liczba: ponad 1700 uczestników sieci w 2025 roku. Obie mierzą co innego – węzły i ludzi – i żadna nie mówi, ilu użytkowników było aktywnych jednocześnie.
Najlepiej sprawdziły się wiadomości między obozami, bez zagubionych pakietów, o których Cohen by wiedział, oraz kontakt z bramą wjazdową i z osobami czekającymi w kolejce samochodów do wjazdu, szczególnie podczas burz i po nich.
Z mapami było trudniej. GPS działał niespójnie, pozycje na mapie często się nie zgadzały, a aplikacja nie pozwalała odszukać konkretnej osoby ani sprawdzić, kiedy ostatnio się odezwała. Na iOS rosnąca lista wiadomości potrafiła zawiesić aplikację na kilka minut. Za największy problem Cohen uznał to, że węzeł jest przypisany do jednego użytkownika: inni nie mogą się przez niego połączyć z własnych telefonów. Ucierpiał też sprzęt: niektóre obozy planowały po pięć routerów, czyli węzłów przekazujących ruch dalej, a do końca wydarzenia działał jeden.
Jego wniosek był ostrożny: Meshtastic nie jest jeszcze gotowy do pracy terenowej BWB. To ocena z 2025 roku, sprzed firmware przygotowanego na edycję 2026.
Osobny firmware na każdą edycję
Burning Mesh współpracuje z zespołem Meshtastic nad specjalnym firmware, czyli oprogramowaniem węzłów. Ma ono ograniczyć konfigurację do minimum i zwiększyć przepustowość sieci na pustyni. Ślad wcześniejszej edycji widać na GitHubie: w organizacji Meshtastic jest repozytorium Burntastic, odgałęzienie głównego firmware z wydaniem „Burning Man 2024 Edition” (wersja 2.4.3 z sierpnia 2024 roku).
Na edycję 2026, która odbyła się na przełomie sierpnia i września, Burning Mesh udostępnił firmware 14 sierpnia 2026 roku. To wersja z serii Meshtastic 2.8, wgrywana przez stronę burn.meshtastic.org. Każde radio trzeba było zaktualizować, bo firmware z poprzednich lat nie łączy się z siecią z 2026 roku. Po wgraniu firmware sam ustawia parametry radia: region USA, profil Short Turbo (najszybszy w Meshtastic, o najkrótszym zasięgu) i slot częstotliwości 33. Instrukcja zabrania je zmieniać. Do tego dochodzą mapy offline, pobierane przed wyjazdem. Wszystkie liczby w tym tekście dotyczą 2025 roku: podsumowania edycji 2026 Burning Mesh ani BWB nie opublikowały do października 2026 roku.
Najciekawszy jest tu sam pomysł: obóz może współtworzyć lokalną łączność, zamiast tylko czekać na dostęp do cudzej sieci. Próba z 2025 roku pokazuje jednak, że wysłana wiadomość i niezawodne odnalezienie znajomego na mapie to dwa różne osiągnięcia. Pierwsze może już pomagać, gdy drugie nadal wymaga dopracowania.
Amerykańskie ustawienia nie dla Polski
Firmware Burning Mesh jest przeznaczony wyłącznie dla Stanów Zjednoczonych. Region US w Meshtastic to pasmo 902–928 MHz, potocznie 915 MHz, z innymi limitami niż w Europie. Sami autorzy ostrzegają, żeby radia z tym firmware nie włączać poza USA, bo jego częstotliwości mogą być gdzie indziej nielegalne.
W Polsce i całej UE Meshtastic pracuje w paśmie 868 MHz (w aplikacji region EU_868). Obowiązują limity z zalecenia ERC/REC 70-03: zwykle 25 mW e.r.p. (mocy wypromieniowanej, liczonej razem z zyskiem anteny) przy 0,1–1% czasu nadawania, a w podzakresie 869,4–869,65 MHz, z którego korzystają europejskie ustawienia Meshtastic, 500 mW e.r.p. przy 10% czasu nadawania. Region US, częstotliwość 915 MHz i wyłączanie limitu czasu nadawania są w Polsce niedozwolone. Profilu Short Turbo też nie da się przenieść: zajmuje kanał 500 kHz, a cały europejski podzakres ma 250 kHz szerokości.
Artykuł powstał na podstawie relacji Franka Cohena i ogłoszenia z 2026 roku w serwisie Burners Without Borders, strony i dokumentacji Burning Mesh, strony Burning Man IT o dostępie do internetu, repozytorium Burntastic, dokumentacji Meshtastic oraz informacji Burning Man Project.
