Brak paliwa i stabilnego prądu poważnie ogranicza pomoc medyczną w odległych regionach. Część aparatury nie może tam działać w ogóle, a szczepionki trudno przechować. Taki problem usłyszeli studenci Politechniki w Eindhoven (TU/e) od organizacji zajmujących się ochroną zdrowia. W rok zbudowali odpowiedź: pojazd Stella Juva, który twórcy nazywają pierwszą na świecie karetką w pełni zasilaną energią słoneczną.

Panele na dachu, bateria w środku

Pojazd powstał w zespole Solar Team Eindhoven, który tworzy 23 studentów. Panele na dachu zasilają zarówno silnik, jak i aparaturę medyczną. Według konstruktorów w słoneczny dzień na utwardzonej drodze Stella Juva może przejechać około 715 km bez ładowania i tankowania. Na gorsze nasłonecznienie ma akumulator o pojemności 50 kWh, który pozwala zasilać silniki i sprzęt bez przerwy.

Klinika na kołach

Stella Juva nie służy tylko do wożenia pacjentów do szpitala. Ma docierać do mieszkańców trudno dostępnych regionów razem z personelem i wyposażeniem. Na pokładzie znalazły się:

  • defibrylator AED,
  • chłodziarki na leki i szczepionki,
  • przenośne urządzenia do badań rentgenowskich i ultrasonograficznych.

Zespół wymienia też badania krwi, przesiewowe badania w kierunku gruźlicy i malarii, szczepienia oraz USG w ciąży. Przy doborze wyposażenia studenci współpracowali z organizacją Amref Health Africa. Jej przedstawiciele zwracali uwagę, że pracownicy medyczni czasem pokonują duże odległości na rowerach, a brak prądu utrudnia przechowywanie szczepionek i diagnostykę.

Test w Kenii

Po lipcowej prezentacji pojazd pojechał do Kenii, gdzie przeszedł próbę razem z Amref Health Africa. W trakcie testów przejechał ponad 800 km po drogach utwardzonych i nieutwardzonych. Zaparkowany przy klinice bez prądu zasilał rentgen, aparat USG i lodówkę na szczepionki, a mimo to wytwarzał więcej energii, niż zużywał. Zespół i Amref szacują, że w ciągu dwóch dni udałoby się objąć opieką około 200 osób.

Przedstawiciel Amref ocenił po próbie, że widzi w takim pojeździe duży potencjał dla odległych społeczności. Teraz Stella Juva wraca do Holandii.

Co dalej

Nie wiadomo, czy karetka trafi do produkcji seryjnej. Studenci chcą przede wszystkim pokazać branży motoryzacyjnej i organizacjom pomocowym, co potrafi ta technologia, a przy masowej produkcji liczą na przemysł. Solar Team Eindhoven buduje pojazdy słoneczne od 2013 roku i czterokrotnie z rzędu wygrał australijski World Solar Challenge.

Artykuł powstał na podstawie publikacji „Rzeczpospolitej" (PAP) oraz relacji DutchNews.nl, The Next Web i Solar & Storage Magazine o testach w Kenii.