Fale radiowe nie znają granic i nie potrzebują paszportu. Stacja radiowa w Polsce może więc przeszkadzać w odbiorze po drugiej stronie granicy, a urzędy muszą się dogadać, żeby nikomu nie zagłuszać radiotelefonów ani radiolinii. Właśnie o tym toczyły się prace w Paryżu, gdzie od 13 do 15 października obradowało międzynarodowe spotkanie z udziałem delegacji UKE.
Co się dzieje w Paryżu
Według UKE spotkali się tu eksperci i przedstawiciele administracji, którzy odpowiadają za rozwój i koordynację służby radiokomunikacyjnej stałej oraz ruchomej. Prace toczą się w trzech podgrupach: TWG (Technical Working Group, grupa techniczna), SWG FS (podgrupa służby stałej) i SWG MS (podgrupa służby ruchomej). UKE nazywa je konferencją, ale w praktyce to robocze spotkanie grup porozumienia o skrótowej nazwie HCM. Zasiadają w nich eksperci regulatorów z państw, które je podpisały.
Dla Polski to wyjątkowe posiedzenie: po raz pierwszy podgrupie SWG FS przewodniczy przedstawiciel UKE, Paweł Deoniziak z Departamentu Częstotliwości. Wybrała go w ostatnich dniach administracja zarządzająca porozumieniem, a UKE nazywa nominację wyrazem uznania dla jego kompetencji i dotychczasowego wkładu w międzynarodowe prace. W obradach biorą udział także Andrzej Golec (SWG FS) i Grzegorz Zagórda (SWG MS).
HCM po ludzku
HCM to skrót od Harmonised Calculation Method, czyli zharmonizowanej metody obliczeń. To porozumienie 17 państw (Austria, Belgia, Chorwacja, Czechy, Francja, Holandia, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Niemcy, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Węgry i Włochy) o koordynacji częstotliwości w zakresie od 29,7 MHz do 43,5 GHz dla służby stałej i ruchomej lądowej. Zawarto je na podstawie art. 6 Regulaminu Radiokomunikacyjnego ITU.
Zasada jest prosta. Zanim administracja uruchomi stację, która mogłaby zakłócać sąsiada, wysyła mu zgłoszenie z jej parametrami. Sąsiad ma 45 dni na odpowiedź od otrzymania kompletnych danych, a potem jeszcze 20 na odpowiedź na przypomnienie. Jeśli i wtedy milczy, uznaje się, że się zgodził, a stacja jest skoordynowana. Żeby wszyscy liczyli zakłócenia tak samo, mają wspólne programy obliczeniowe (stąd „metoda obliczeń” w nazwie), a stacje po obu stronach granicy trafiają do rejestru częstotliwości wymienianego co najmniej raz na pół roku.
Porozumienie ustala też limity: m.in. maksymalny zasięg szkodliwych zakłóceń za granicą (np. 50 km w pasmach 406,1–430 i 440–470 MHz) i dopuszczalne natężenie pola. Państwa mogą dodatkowo umawiać się dwustronnie na tzw. częstotliwości preferencyjne, których używają bez każdorazowej koordynacji.
Po co to wszystko
Cel jest zapisany wprost: zapobiegać wzajemnym szkodliwym zakłóceniom i optymalnie wykorzystywać widmo radiowe, zwłaszcza w drodze wzajemnych uzgodnień. Chorwacki regulator dodaje, że grupy robocze HCM poprawiają i zmieniają porozumienie, proponują harmonizację widma, nadzorują proces koordynacji i dostosowują zasady do nowych technologii.
Jakie zmiany mogą z tego wynikać
Program paryskiego spotkania nie jest publiczny, więc nie wiadomo jeszcze, co tam ustalono. Wskazówek dostarcza za to poprzednie spotkanie w Zagrzebiu (30 września – 2 października 2025). Grupy przygotowały tam grunt pod rozmowy z sąsiadami o umowach dla szerokopasmowych systemów mobilnych w pasmach 410–430 MHz i 450–470 MHz. Do porozumienia włączono też łączność kolejową (RMR), a cały dokument zaktualizowano do aktualnych decyzji UE i CEPT.
Każda zmiana porozumienia wymaga zgody pozostałych administracji. Gdy zgody zbiera się korespondencyjnie, obowiązuje ta sama zasada co przy koordynacji: kto nie odpowie w miesiąc ani na przypomnienie, ten się zgadza. Przeciętny użytkownik radia rzadko odczuje to od razu, ale dla operatorów sieci służb, kolei, energetyki czy telefonii od tych zasad zależy, jak sprawnie uruchomią nową stację przy granicy.
A co z LoRa i sprzętem hobbystycznym?
Tu dobra wiadomość dla naszej społeczności: tekst porozumienia mówi wprost, że urządzenia małego zasięgu (SRD, Short Range Devices) w rozumieniu zalecenia ERC/REC 70-03 nie podlegają HCM. Takie urządzenia to m.in. sprzęt używający pasma 868 MHz, więc koordynacja HCM nie dotyczy sieci LoRa. Ich limity (np. 10% czasu nadawania i 500 mW ERP w podpaśmie 869,4–869,65 MHz) wynikają z innych przepisów.
Poza HCM zostają też krótkofalowcy. Porozumienie obejmuje tylko służbę stałą i ruchomą lądową, a jego lista pasm dla łączności ruchomej omija pasma amatorskie 144–146 MHz i 430–440 MHz. Dlatego koordynacja HCM nie dotyczy też łączności amatorskiej, w tym LoRa APRS na 433,775 MHz.
Pojęcia w pigułce
- Administracja – urząd odpowiedzialny za częstotliwości w danym kraju (w Polsce UKE).
- Służba stała – łączność między stałymi punktami, np. radiolinie.
- Służba ruchoma lądowa – łączność z urządzeniami w ruchu na lądzie, np. radiotelefony służb czy sieci komórkowe.
- Szkodliwe zakłócenia – takie, które poważnie pogarszają jakość usługi radiowej albo powtarzalnie ją przerywają.
- Koordynacja częstotliwości – uzgadnianie z sąsiadem, że nowa stacja nie zrobi mu krzywdy.
- Częstotliwości preferencyjne – wcześniej uzgodnione, z których można korzystać bez każdorazowej koordynacji.
- Regulamin Radiokomunikacyjny ITU – międzynarodowy traktat o korzystaniu z widma.
