Pod koniec października 2026 roku Adafruit wprowadził do swojego sklepu Metro ESP32-P4 Hydra. To płytka rozwojowa w formacie Arduino Uno, czyli z takimi samymi rzędami złączy, do których pasują popularne nakładki. Kosztuje 34,95 dolara. W chwili zamykania tego tekstu, 2 listopada, płytka była w sklepie niedostępna, a producent przyjmował tylko zapisy na powiadomienie o dostawie.
Dwa układy, dwie role
Głównym procesorem jest ESP32-P4 firmy Espressif. Ma dwa rdzenie RISC-V (to otwarta architektura procesorów) taktowane do 360 MHz, instrukcje przyspieszające obliczenia AI i jednostkę zmiennoprzecinkową pojedynczej precyzji. Obok działa osobny rdzeń o małym poborze mocy, taktowany do 40 MHz. Do dyspozycji jest 768 KB szybkiej pamięci SRAM, 16 MB pamięci operacyjnej PSRAM i 16 MB pamięci flash NOR na program i dane.
Łącznością zajmuje się drugi układ, ESP32-C6. Z procesorem łączy go SDIO, szybka magistrala znana z kart pamięci. Oprogramowanie układu C6 można wymienić z poziomu P4, przez łączące je piny GPIO.
Płytki są na razie wysyłane z pierwszą wersją układu P4, oznaczoną v1. Tym, którzy potrzebują nowszej wersji ESP32-P4X (v3), Adafruit wprost odradza zakup.
Co działa od razu, a co wymaga pracy
Gotowa jest łączność Wi-Fi 6 (802.11ax) w paśmie 2,4 GHz. Układ C6 obsługuje też Bluetooth LE 5.3, czyli energooszczędną odmianę Bluetootha, oraz radio IEEE 802.15.4, na którym działają Thread i Zigbee – protokoły sieci czujników i urządzeń inteligentnego domu. Adafruit zastrzega jednak, że żeby udostępnić je programom na procesorze głównym, może być potrzebne dodatkowe oprogramowanie pośredniczące. Sam układ C6 na płytce nie oznacza więc, że każdy z tych trybów można od razu włączyć w projekcie.
Radia LoRa na płytce nie ma, więc do sieci MeshCore ani Meshtastic sama nie dołączy. Ten sam duet ESP32-P4 i ESP32-C6, ale z modułem LoRa i ekranem, ma LILYGO T-Display P4. Pisaliśmy o nim przy okazji programu LakeShark.
Kamera i wyświetlacz
Największą nowością względem zwykłych płytek ESP32 są interfejsy multimedialne procesora P4. Płytka ma dwa osobne złącza 22-pinowe z rastrem 0,5 mm, w formacie znanym z Raspberry Pi: MIPI DSI do wyświetlacza i MIPI CSI do kamery, każde z dwiema liniami danych. Procesor sprzętowo koduje obraz do H.264 oraz koduje i dekoduje JPEG.
Według producenta wiele ekranów zgodnych z Raspberry Pi (z dwiema liniami danych) i kamer w formacie „Zero v1” wystarczy po prostu podłączyć. Na liście zgodnych akcesoriów są dotykowe ekrany Raspberry Pi Touch Display 2 o przekątnej 5 i 7 cali (720 × 1280 pikseli) oraz małe kamery z matrycą OV5647. Kamery z matrycą IMX708, czyli Raspberry Pi Camera Module 3, nie są obsługiwane.
Złącza i rozszerzenia
Płytkę zasila, programuje i podłącza do konsoli szeregowej port USB-C. Dzięki programowi rozruchowemu TinyUF2 nowy firmware wgrywa się, przeciągając plik na płytkę jak na pendrive. Drugie gniazdo, USB-A, działa jako host USB 2.0 High-Speed, czyli pozwala podłączać do płytki inne urządzenia USB. Jest też czytnik kart microSD.
Zasilanie może też pochodzić z gniazda 7–12 V albo z jednoogniwowego akumulatora litowo-polimerowego (LiPo), który płytka sama ładuje i którego napięcie mierzy.
Rzędy złączy w stylu Uno dają piny D0–D13, sześć wejść analogowych i magistralę I2C/I3C. Osobne sześciopinowe złącze udostępnia SPI. Jest też gniazdo STEMMA QT, do którego czujniki na I2C/I3C podłącza się kabelkiem, bez lutowania.
UWAGA: wszystkie piny GPIO pracują na poziomie 3,3 V. Nakładki projektowane z myślą o 5 V mogą wymagać konwersji poziomów logicznych, inaczej można uszkodzić nakładkę albo płytkę.
Oprogramowanie
Płytkę można programować w ESP-IDF, oficjalnym środowisku programistycznym firmy Espressif. Wsparcie trafiło też do CircuitPythona, odmiany Pythona dla mikrokontrolerów rozwijanej przez Adafruit, w wersji 11.0.0-alpha.2. Port dla ESP32-P4 jest jednak wciąż w fazie alfa, czyli wczesnych testów, i może mieć błędy. Obsługa w środowisku Arduino jest w przygotowaniu.
Artykuł powstał na podstawie opisu produktu w sklepie Adafruit oraz artykułu serwisu CNX Software.
