SimTX to wieloosobowy symulator radia krótkofalowego. Wszyscy użytkownicy dzielą jedno wirtualne pasmo, od fal długich aż po satelity. Gdy ktoś nadaje ze swojej stacji, usłyszy go każdy, do kogo według symulacji dotrze sygnał. Nic przy tym nie wychodzi w prawdziwy eter: nadajniki, anteny i jonosfera istnieją tylko w obliczeniach na serwerach projektu.
Usługa jest darmowa i od 14 sierpnia 2026 działa jako otwarta beta. Aplikacja jest na Windows, macOS (komputery z procesorami Apple) i Linuksa. 1 listopada 2026 strona pobierania oferowała wersję 0.1.0-alpha-16. Projekt prowadzi jedna osoba prywatna z Węgier.
Odbiornik, który udaje RTL-SDR
Posiadaczy radia programowalnego (SDR) najbardziej zainteresuje to, jak się w SimTX słucha. Symulator przekazuje sygnał przez rtl_tcp. To prosty protokół sieciowy, którym odbiornik RTL-SDR, popularny i tani dongiel USB, wysyła próbki sygnału przez sieć. SDR++ albo inny program obsługujący rtl_tcp zachowuje się tak, jakby miał podłączony taki odbiornik: pokazuje widmo i wodospad, demoduluje dźwięk. Prawdziwego radia nie trzeba.
Symulowany odbiornik naśladuje RTL-SDR także w wadach. Wzmocnienie zmienia się skokowo, a silna stacja potrafi pojawić się tam, gdzie nie powinno jej być.

Najprościej zacząć od publicznego odbiornika, który w symulacji stoi w Budapeszcie. Nie wymaga konta ani aplikacji SimTX. W SDR++ wystarczy wybrać źródło RTL-TCP, wpisać adres i port, a potem włączyć odtwarzanie:
Źródło: RTL-TCP
Host: argon.simtx.net
Port: 1240
Wiki projektu radzi ustawić szybkość próbkowania 250 kHz (0,25 MS/s) dla fal krótkich i niższych pasm, a co najmniej 1,024 MS/s dla szerokiego FM. Na początek poleca pasmo rozgłośniowe 60 m (4700–5100 kHz).
Własny odbiornik w dowolnym miejscu
Aplikacja pozwala postawić odbiornik w dowolnym punkcie mapy. Na karcie Receive wybiera się miejsce, częstotliwość środkową i szybkość próbkowania. Po naciśnięciu Start RX aplikacja uruchamia na komputerze most rtl_tcp, domyślnie pod adresem 127.0.0.1 i na porcie 1234. SDR++ łączy się z nim tak samo jak z publicznym odbiornikiem. Lista Recommended podpowiada wtedy do trzech stacji słyszalnych w oglądanym fragmencie pasma albo mówi, że nic tam nie ma.
Do aplikacji potrzebne jest konto. Od 1 listopada 2026 można je założyć adresem e-mail, z logowaniem kodem z wiadomości. Wcześniej jedyną drogą był Discord.
Nadawanie: od mikrofonu po próbki IQ
Nadawać można z mikrofonu, z pliku audio albo strumieniem próbek IQ, czyli surowego sygnału radiowego, na przykład z GNU Radio. Do wyboru są emisje AM, DSB, USB i LSB (dwie odmiany SSB), CW, NFM i WFM, a także tryby cyfrowe WSPR i FT8. Przed wysyłaniem IQ warto uruchomić test połączenia na stronie projektu. Sprawdza on, jaką najwyższą szybkość próbkowania utrzyma łącze.
Stacja ma znak wywoławczy, położenie, anteny i radia. Poradnik startowy w wiki prowadzi przez pierwszą emisję: dipol o długości 31 m na wysokości 10 m, częstotliwość 4625 kHz, AM, 100 W i krótki plik audio. Do wyboru są m.in. dipol, odwrócone V, antena pionowa, Yagi, pętla, półfalowa antena zasilana na końcu (EFHW), long wire i antena Beverage. Własną konstrukcję można wczytać z pliku NEC, czyli opisu geometrii anteny dla programów, które liczą jej charakterystykę.
Symulowany nadajnik ma też swoje kłopoty. Przesterowany wzmacniacz grzeje się, spłaszcza szczyty sygnału i rozlewa go na sąsiednie kanały.
Jak symulator liczy zasięg
Serwer liczy każde połączenie między nadajnikiem a odbiornikiem na bieżąco, po najkrótszej drodze po kuli ziemskiej. Jonosferę opisuje model IRI-2020 (International Reference Ionosphere), czyli międzynarodowy model referencyjny jonosfery, uzupełniony pomiarami z jonosond, stacji badających jonosferę falami radiowymi. Falę przyziemną i szumy symulator liczy według zaleceń ITU-R, radiowego sektora Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego. Z tego wynikają zjawiska znane każdemu, kto słucha fal krótkich:
- fala przyziemna niesie sygnał blisko nadajnika, a nad morzem dużo dalej niż nad lądem;
- fala odbita od jonosfery wraca na ziemię daleko, więc stację bywa słychać głośno setki kilometrów dalej, a bliżej wcale (strefa martwa);
- pasma otwierają się i zamykają z porą dnia i roku, a aktywne Słońce otwiera te wyższe;
- podczas burzy geomagnetycznej sygnały falują, najmocniej na trasach w pobliżu biegunów;
- sygnał przychodzi kilkoma drogami naraz, więc narasta i zanika (fading);
- na niskich pasmach po zmroku rośnie szum, a do tego dochodzą trzaski wyładowań.

Powyżej około 30 MHz liczy się linia widoczności. Symulator używa mapy terenu o rozdzielczości 150 m, więc stacja za grzbietem wzgórza słyszy mniej niż ta na szczycie.
Wiki tłumaczy też, dlaczego wąskie emisje „słyszą głębiej”. Do czytelnego odbioru potrzeba mniej więcej takiego odstępu sygnału od szumu:
| Emisja | Potrzebny odstęp od szumu |
|---|---|
| CW | ok. 0 dB |
| SSB | ok. 6 dB |
| AM | 8–10 dB |
| NFM, WFM | ok. 12 dB |
Trasa beznadziejna dla FM może więc spokojnie przenosić telegrafię. Jak wyglądają prawdziwe warunki na pasmach, opisujemy co tydzień w prognozie propagacji.
Pokaz: 500 kW z Amsterdamu
Na stronie projektu jest nagranie demonstracyjne. Piosenkę z pliku puszczono przez symulowany nadajnik AM o mocy 500 kW w Amsterdamie, na 6070 kHz, o 22:00 UTC według zegara symulacji. Odebrano ją 1145 km dalej, w Budapeszcie.

Modulator, fading i odbiornik pochodzą z symulatora, ale trasę, poziomy sygnału, burzę, zegar i przesterowany nadajnik autor ustawił skryptem i sam nazywa nagranie pokazem.
Własny satelita
Z aplikacji można też wystrzelić własnego satelitę i pracować przez niego jak przez stację naziemną. Orbitę wybiera się z gotowych ustawień, od orbity stacji kosmicznej po geostacjonarną, albo podaje się wysokość i nachylenie. Satelita może mieć do czterech anten i ośmiu radiostacji, a po starcie tego już nie da się zmienić.
Aplikacja przewiduje przeloty, obraca antenę za satelitą i może przestrajać radio za efektem Dopplera. W przykładowym przelocie na 145,900 MHz częstotliwość przesuwa się o 6,76 kHz. Niepotrzebnego satelitę sprowadza się manewrem deorbitacji, a globus pokazuje miejsce upadku.
Zasady wspólnego pasma
Regulamin dopuszcza zabawę w stację piracką i stację numeryczną, nadawanie nośnej, a nawet zagłuszanie. Moderatorzy wkraczają, gdy ktoś przesadza: ciągnie to bez końca, chodzi za jedną osobą albo psuje pasmo wszystkim. Zakazane są m.in. nagrania muzyczne bez praw (projekt nie ma licencji na muzykę) oraz podszywanie się pod prawdziwe stacje, służby i cudze znaki wywoławcze. Używa się własnego znaku albo wymyślonego, który do nikogo nie należy. Konto może mieć osoba od 13 lat, a niepełnoletni potrzebują zgody rodzica lub opiekuna.
Kilka zasad dotyczy prywatności. To, co się nadaje, słyszą na żywo inni użytkownicy i moderatorzy. Serwis nie nagrywa emisji, ale inni użytkownicy mogą. Projekt prowadzi dziennik aktywności z adresami IP. Przy stacji nie trzeba podawać dokładnego położenia, bo według regulaminu wystarczy pobliska miejscowość.
Na stronie projektu nie ma informacji o otwartym kodzie. Aplikacja jest darmowa i rozprowadzana w gotowych paczkach. Usługa jest w fazie beta, więc według regulaminu może się zmieniać, psuć albo tracić dane.
SimTX nie jest związany z żadnym urzędem ani organizacją krótkofalarską i nie wymaga pozwolenia, bo niczego nie emituje. Inaczej jest, gdy ktoś podłączy dźwięk z symulatora do prawdziwego nadajnika. To już zwykłe nadawanie, a w pasmach amatorskich wymaga ono pozwolenia, które w Polsce wydaje Prezes UKE po egzaminie.
Artykuł powstał na podstawie strony projektu SimTX, jego wiki i omówienia w serwisie RTL-SDR.com.
