Na widmie widać sygnał, ale skąd wiadomo, czy pojawia się stale, jak szerokie zajmuje pasmo i czy warto go posłuchać? Na takie pytania ma odpowiadać SDR Signal Analyzer (w skrócie SDR SA), o którym 13 października 2026 roku pisał RTL-SDR Blog. Wersję 0.9.25 sprawdziłem 17 października 2026 roku.
Jeden program, różne możliwości sprzętu
SDR, czyli radio programowalne, przekazuje do komputera dane, z których aplikacja odtwarza widmo i dźwięk. SDR SA działa w Windows 10 od wersji 1809 i Windows 11, na komputerach x64 z obsługą OpenGL 3.3. Program jest dostępny w Microsoft Store. Bezpłatna edycja ma licencję tylko do osobistego, niekomercyjnego użytku, a płatna SDR SA PRO do zastosowań zawodowych jest dopiero przygotowywana. Odbiornik RTL-SDR potrzebuje sterownika WinUSB, który przypisuje się raz narzędziem Zadig. Program zajmuje go na wyłączność: gdy działa SDR SA, SDR# ani SDR++ nie dostaną się do odbiornika, i odwrotnie. Warunki i pobieranie opisuje strona SDR Signal Analyzer.
Zakres 1 MHz–6 GHz podawany przy programie dotyczy HackRF One. Z RTL-SDR program odbiera przez tuner od 28,8 do 1766 MHz. Szeroki obraz powstaje przez przestrajanie i łączenie kolejnych fragmentów pasma. Możliwości zależą od podłączonego urządzenia:
| Urządzenie | Co udostępnia w SDR SA | Zakres tej próby |
|---|---|---|
| RTL-SDR Blog V4 | Widmo, skanowanie, odsłuch i zapis IQ; poziomy w dBFS | Własna próba sprzętowa |
| HackRF One | Zakres 1 MHz–6 GHz, odbiór i zapis IQ oraz generator sygnałów testowych (nadajnik) | Przegląd dokumentacji, bez testu sprzętowego |
| tinySA / tinySA Ultra | Przekazuje zmierzone poziomy w dBm; bez odsłuchu, zapisu IQ i zero-span | Przegląd dokumentacji; twórca programu testował tylko wersję Ultra |
dBFS to poziom względem pełnej skali przetwornika odbiornika: 0 dBFS oznacza najsilniejszy sygnał, jaki przetwornik zmieści. dBm odnosi moc do 1 mW. Wskazania RTL-SDR nie są kalibrowane, więc nie mówią, jaka moc dociera do złącza antenowego.
Wyjście generatora w HackRF One nie jest filtrowane: oprócz ustawionej częstotliwości emituje harmoniczne. Do prób na stole służy obciążenie sztuczne albo ekranowany tor przewodowy. Nadawanie przez antenę wymaga w Polsce pozwolenia na daną częstotliwość.
FM i AM na RTL-SDR V4
Zestaw obejmował aktywną antenę pętlową GA-800, która odbiera od 10 kHz do 159 MHz i ma własny akumulator, oraz odbiornik Blog V4 z tunerem R828D. Twórca programu sprawdził na sprzęcie tylko odbiorniki z tunerem R820T2. Obsługę R828D i zasilania Bias-T dokumentacja opisuje jako gotową, ale niesprawdzoną. W tej próbie działało jedno i drugie.
Podczas próby FM pomiędzy anteną a odbiornikiem znajdował się dodatkowo RTL-SDR Blog Wideband LNA, czyli wzmacniacz o niskim poziomie własnych szumów. Zasilał go Bias-T odbiornika: napięcie 4,5 V podawane przewodem antenowym.
Włączenie Bias-T usunęło słyszalny szum w tej konfiguracji. Po wyłączeniu automatycznej regulacji wzmocnienia tunera, oznaczonej AGC, odbiór nadal był czysty; szum wracał po wyłączeniu zasilania dodatkowego LNA. To wynik dla konkretnego zestawu. Bias-T nie jest uniwersalnym sposobem poprawy odbioru i powinien zasilać wyłącznie urządzenie, które tego wymaga.
Sprawdziłem stacje na 91,0, 98,8 i 105,6 MHz w WFM, czyli szerokopasmowej modulacji FM, z filtrem 180 kHz. W tej konfiguracji uzyskałem czysty odsłuch. Program odtwarza WFM tylko w mono i nie dekoduje RDS.
Po usunięciu dodatkowego LNA ustawiłem AM na 128,800 MHz, w paśmie lotniczym, z filtrem 10 kHz. Odbierałem zrozumiałą korespondencję głosową. Krótkie poszukiwania rozmów z modulacją jednowstęgową (SSB) na 7,165 MHz i 14,185 MHz zakończyły się samym szumem.
Skanowanie i porównywanie sygnałów
Ślad Live pokazuje bieżące widmo, Max hold zachowuje wcześniejsze maksima, a Average uśrednia przebiegi. Uruchomiłem je równocześnie. Taki zestaw pomaga zauważyć krótką transmisję, która zniknęła już z bieżącego wykresu. Zaznaczenie obszaru myszą podaje jego granice, szerokość i różnicę poziomów.
Skanowanie 86,713–174 MHz zajmowało około 5,1 s na przebieg, 98,8–440 MHz około 19,9 s, a 430–440 MHz około 0,63 s – tyle pokazywał interfejs w tym zestawie. Przy skanowaniu program pobierał 2,56 miliona próbek na sekundę (2,56 MS/s), najwięcej, ile pozwala z RTL-SDR. Widmo liczył transformatą FFT z 4096 próbek, z oknem Hanna, które ogranicza wpływ silnych sygnałów na sąsiednie punkty widma. Szerokie skanowanie przerywa ciągły odsłuch jednej stacji, ponieważ odbiornik przechodzi do kolejnych fragmentów pasma.
Do nasłuchu trzeba zawęzić zakres w dwóch polach nad panelem ustawień, aby zmieścił się w chwilowym paśmie odbiornika. Samo powiększenie wykresu przez Ctrl i kółko myszy rozciąga obraz. Sprawdziłem też zero-span: wykres poziomu wybranej częstotliwości w czasie, z oknem 50 ms (domyślnym; do wyboru od 2 ms do 1 s) i pojedynczym wyzwalaniem po przekroczeniu progu.
Zapis IQ i próby demodulatorów
IQ to próbki zawierające informacje o amplitudzie i fazie sygnału, dzięki którym można później ponownie analizować odebrany fragment pasma. Zapis przy 2,4 MS/s trwał 49,93 s i utworzył około 240 MB danych: RTL-SDR zapisuje każdą próbkę jako dwa bajty (I i Q). Nagrania trafiają do stałego katalogu C:\sdrsa-rec. Metadane w otwartym formacie SigMF oznaczały plik jako ukończony, a wszystkie cztery liczniki strat nagrania miały wartość zero. Ponowne otwarcie pliku pozwoliło oglądać widmo i wodospad.
AM, NFM oraz obie wstęgi SSB sprawdziłem również na przygotowanym syntetycznym pliku IQ. NFM to wąskopasmowa FM, a USB i LSB oznaczają górną i dolną wstęgę SSB. W każdym trybie słyszałem czysty ton z zaprogramowanymi przerwami. Przełączenie na przeciwną wstęgę SSB obniżało poziom w kanale i zamykało blokadę szumów. Taka próba sprawdza demodulatory, ale nie czułość odbioru słabych stacji. Program ma też tryby DSB i CW oraz dekodowanie analogowego wideo FPV, które wymaga co najmniej 8 MS/s, więc z RTL-SDR nie działa.
Co wymaga uwagi
W całej sesji licznik przerw audio (Audio gaps) osiągnął 56, a w osobnej próbie AM na syntetycznym pliku IQ licznik przepełnień bufora (Ring overrun) pokazał 48. Przy ciągłym dźwięku oba liczniki stoją na zerze, więc odsłuch miał przerwy. Ich przyczyny nie ustaliłem, a dłuższego testu stabilności nie robiłem. W szerszej próbie KF program ostrzegał też o przesterowaniu przetwornika; dalszy odbiór ustawiłem z ręcznym wzmocnieniem tunera.
Eksport CSV z próby VHF zawierał punkty do 174,539688 MHz, mimo wpisanej granicy 174 MHz. Dokumentacja tego nie wyjaśnia, więc przy analizie wybranego zakresu trzeba odfiltrować punkty spoza jego granic.
Program nie zapamiętuje ustawień odbiornika poza korektą częstotliwości (ppm). Po każdym uruchomieniu wraca do 100 MHz i trybu RAW, czyli pasma bez demodulacji, w którym słychać tylko szum. AGC jest wtedy włączone, a Bias-T wyłączone. Kto zasila LNA z odbiornika, musi więc włączać Bias-T po każdym starcie.
Program nie dekoduje cyfrowych emisji głosowych, takich jak DMR, P25 czy TETRA. Wersja 0.9.25 nie ma też pomiaru zajętej szerokości pasma (OBW) ani stosunku mocy w kanale sąsiednim do mocy w kanale głównym (ACPR). Dokumentacja zapowiada je jako kolejny etap, ale wymienia je także wśród funkcji przygotowywanej edycji PRO.
SDR SA przyda się do oglądania pasma, porównywania przebiegów i zapisywania IQ do późniejszej analizy. W tej próbie Blog V4 umożliwił również poprawny odsłuch FM i AM. Własną pracę warto zacząć od wąskiego zakresu i sprawdzenia toru antenowego, a szerokie skanowanie włączać dopiero przy szukaniu sygnałów.
Próbę wykonałem na własnym sprzęcie, bez sponsoringu. Wyniki opieram na zapisanych ustawieniach, zrzutach i plikach testowych oraz własnej ocenie odsłuchu. Możliwości HackRF i tinySA opisałem na podstawie dokumentacji.
