Ręczny węzeł do sieci mesh zwykle składa się samemu: trzeba kupić płytkę, wydrukować albo zamówić obudowę, wgrać firmware i wszystko ustawić. W Atlavox M1 robi to producent. Klient zaznacza w konfiguratorze na stronie sklepu moduły i oprogramowanie, a do domu przychodzi gotowe radio. Nie ma ekranu ani przycisków – obsługuje się je z telefonu przez Bluetooth albo z komputera przez USB.

Radio przetestował NodakMesh, serwis społeczności, która buduje sieć mesh w Dakocie Północnej. Egzemplarz dostał od producenta za darmo, ale zamówił go przez konfigurator jak zwykły klient. Atlavox nie widział recenzji przed publikacją, a linki do sklepu w recenzji są partnerskie.

Wszystko wybiera się przy zamówieniu

Najpierw wybiera się wersję: kompletne radio albo samą obudowę dla kogoś, kto ma już moduł WisBlock firmy RAKwireless. Potem pasmo – 915 MHz dla USA i Kanady albo 868 MHz dla Europy. W Polsce i całej UE można używać tylko wersji 868 MHz.

Dalej konfigurator prowadzi przez kilka kroków:

  • Kolor górnej części obudowy: zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony albo czarny. Spód jest zawsze czarny.
  • Antena: recenzja wymienia pięć wariantów, od krótkiej za 1,99 USD do bata (długiej anteny prętowej) za 12,97 USD. Testowy egzemplarz miał antenę Gizont. Wszystkie opisane w recenzji anteny są na 915 MHz, więc przy wersji europejskiej warto sprawdzić, czy wybrana antena jest strojona na 868 MHz.
  • Moduł GPS: RAK12501 za 15,97 USD albo RAK12500 za 24,99 USD (ten drugi był w czasie testu wyprzedany). GPS można pominąć, jeśli radio będzie zawsze połączone z telefonem – M1 potrafi korzystać z jego lokalizacji.
  • Czujnik: RAK1901 (temperatura i wilgotność, 8,99 USD) albo RAK1906 (dodatkowo ciśnienie i jakość powietrza, 22,97 USD).
  • Firmware: Meshtastic albo MeshCore.

Ten ostatni krok jest najwygodniejszy. Wybrane oprogramowanie trafia do radia w najnowszej wersji dopiero tuż przed wysyłką. Na wewnętrznym pudełku testowego egzemplarza była naklejka: MeshCore Companion BLE v1.16.0 (wersja do pracy z telefonem przez Bluetooth), wgrane i sprawdzone 29 lipca 2026. Była to wtedy najnowsza wersja MeshCore; od tamtej pory projekt doszedł do wersji 1.18, którą opisujemy w tekście „MeshCore 1.18 kontra 1.17.1”. Kto się spieszy, może wybrać samodzielne wgrywanie – wtedy radio wychodzi szybciej, z fabrycznym Meshtastikiem.

Przy Meshtastiku od razu ustawia się też rolę urządzenia w sieci. Zalecana jest CLIENT_MUTE: radio wysyła i odbiera wiadomości, ale nie przekazuje dalej cudzego ruchu. Dzięki temu nawet kilka takich urządzeń w jednym miejscu nie zapcha sieci. Do wyboru są też CLIENT, CLIENT_HIDDEN i CLIENT_BASE.

Wybór firmware nie jest ostateczny. Zmiana na drugi system to zwykłe wgranie przez USB-C, tak samo jak w każdym innym węźle z układem nRF52840. Testowy egzemplarz pracował na obu.

Co jest w środku

W środku pracuje moduł RAK4630 WisBlock na płytce bazowej RAK19007, czyli mikrokontroler nRF52840 połączony z układem radiowym SX1262. Ten sam zestaw siedzi w wielu popularnych węzłach, a Meshtastic i MeshCore obsługują go bez kłopotów.

Zasilanie daje akumulator litowo-polimerowy EEMB 3,7 V o pojemności 2000 mAh. Ma zabezpieczenie przed przeładowaniem, nadmiernym rozładowaniem, zbyt dużym prądem, zwarciem i przegrzaniem. Ładuje się go przez USB-C, a radio może też działać z samego kabla, bez akumulatora.

Moduły WisBlock nie mają własnego wyłącznika, więc Atlavox dodał przełącznik podłączany bez lutowania. Siedzi na górze obudowy, między dwiema listwami: kciuk sięga do niego bez trudu, ale w kieszeni trudno go przypadkiem przestawić.

Obok jest gniazdo antenowe SMA, połączone z płytką krótkim przewodem. Antenę można więc wymienić w każdej chwili, a lepsza antena to najtańszy sposób na większy zasięg. Bluetooth korzysta z anteny wewnętrznej. Domyślny PIN to 123456 i warto go zmienić w ustawieniach.

Obudowa jest drukowana w 3D: góra z PETG, spód z wysokotemperaturowego PLA (producent podaje odporność do 150 °C). Obie części mają fakturowaną powierzchnię. Skręcają je cztery śruby M3 wkręcane we wtopione gwintowane tuleje, a klucz imbusowy 2,5 mm jest w zestawie. Cała elektronika jest przymocowana do spodu, więc górę można zdjąć bez obawy, że wyrwie się jakiś przewód. Są otwory na pasek i na system MOLLE (taśmy na plecakach i kamizelkach), a w komplecie jest pasek na rzep.

Na boku każdego egzemplarza są dwie kostki: jedna z literą, druga z cyfrą (testowy miał A1). Przy kilku radiach w jednym zespole od razu widać, które jest czyje.

Wymiary to 92 × 58 × 29 mm. Przypięte do szelki plecaka radio właściwie nie przeszkadza, o jego obecności przypomina tylko antena. Wydruk recenzent ocenia jako bardzo dobry: faktura ukrywa warstwy, łączenia pasują, obudowa nie skrzypi przy ściskaniu, a dzięki gwintowanym tulejom można ją wielokrotnie otwierać bez niszczenia plastiku. Radio przetrwało też pozostawienie w nagrzanym samochodzie.

Czas pracy zależy od firmware

Najwięcej mówi test baterii. Ten sam akumulator 2000 mAh, ten sam moduł GPS i trzy wersje oprogramowania:

Firmware Czas pracy na jednym ładowaniu
Meshtastic ok. 5 dni
MeshCore (standardowy) ok. 7 dni
MeshCore w wersji EasySkyMesh PowerSaving 17.1 ok. 10 dni

PowerSaving 17.1 to odmiana MeshCore spoza oficjalnych wydań, przygotowana przez IoTThinks na bazie wersji 1.17.1. Oszczędza prąd, bo usypia radio między oknami odbioru.

Skąd przewaga MeshCore? Meshtastic domyślnie częściej nadaje, bo regularnie rozsyła pozycję i dane telemetryczne – i zdaniem recenzenta to tłumaczy większość różnicy. Kto zostaje przy Meshtastiku, najwięcej zyska, wydłużając odstępy między tymi komunikatami. Nawet 5 dni to dobry wynik, a zasługa w tym oszczędnego układu nRF52840. Węzeł na ESP32 z podobnym akumulatorem wytrzymuje znacznie krócej.

Najdłuższe połączenie w teście miało 8 mil, czyli niecałe 13 km, na antenie Gizont. Recenzent uważa, że przy czystej widoczności między urządzeniami da się uzyskać więcej. O zasięgu decydują przede wszystkim antena i miejsce, z którego się nadaje; sama obudowa ma tu niewielkie znaczenie.

Oba systemy działały bez kłopotów. Radio od razu dołączyło do sieci, przejście na drugi firmware odbyło się bez niespodzianek, a czujnik RAK1901 wysyłał temperaturę i wilgotność w obu.

Brak ekranu recenzent po dłuższym noszeniu uznał za przemyślaną decyzję. Nie ma czego wybudzać, nie ma menu, w którym można się zgubić, a wyświetlacz nie zużywa prądu na pokazywanie tego, co i tak widać w telefonie.

Słabe strony

  • Ładowanie tylko przy włączonym przełączniku. Radio odłożone wyłączone i podpięte do ładowarki po kilku godzinach będzie tak samo rozładowane. Producent to opisuje i radzi, by przy ładowaniu zostawić przełącznik włączony, a radio wyłączyć z poziomu aplikacji. Działa, ale trzeba o tym pamiętać.
  • Brak przycisku. W typowym węźle Meshtastic przycisk pozwala wysłać pozycję albo wybudzić urządzenie bez telefonu. M1 nie ma żadnej fizycznej obsługi – gdy padnie telefon, zostaje radio z migającą diodą.
  • Wyprzedane opcje. Atlavox to mały producent, który składa radia na zamówienie, więc niektóre moduły bywają niedostępne.
  • Cena. 76,99 USD bez modułów to kilka razy więcej niż goła płytka Heltec. Płaci się za obudowę, montaż, konfigurację i wsparcie.
  • Zakup za oceanem. Atlavox wysyła z USA tylko do wybranych krajów, więc to, czy obsłuży zamówienie do Polski, pokaże dopiero koszyk. Do ceny dochodzą wtedy przesyłka oraz podatek i cło za import. Sklep pokazuje ich szacunek przy zamówieniu, a w opcji DDP pozwala zapłacić je z góry.
  • Brak klasy szczelności (IP). Producent jej nie podaje, więc M1 lepiej traktować jako odporne na deszcz, ale nie wodoszczelne.

Dla kogo

M1 ma sens dla kogoś, kto chce ręcznego węzła gotowego do pracy od pierwszego dnia, z modułami w środku i wgranym firmware. Jeśli liczy się czas pracy na baterii, lepszy jest MeshCore – w teście dawał od dwóch do pięciu dni więcej na jednym ładowaniu niż Meshtastic.

Kto ma już moduł WisBlock i lutownicę, może kupić samą obudowę i złożyć resztę sam. Kto potrzebuje ekranu, menu w urządzeniu albo przycisku działającego bez telefonu, powinien szukać innego sprzętu.

Artykuł powstał na podstawie recenzji „Atlavox M1 Review: A Built-to-Order Mesh Handheld” opublikowanej 8 października 2026 w serwisie NodakMesh oraz opisu produktu w sklepie Atlavox.